RSS
 

Oswajanie strachu – trudne, ale możliwe.

19 sty

strach

 „Dawno, dawno temu pewien człowiek spotkał przerażającego olbrzymiego potwora. Odwrócił się i zaczął uciekać w ogromnej panice. Potwór gonił go i był coraz bliżej. Człowiek biegł tak dniami i tygodniami, ale potwór nie ustawał – cały czas go ścigał. Po pewnym czasie człowiek zdał sobie sprawę, że im szybciej biegnie, tym szybciej biegnie potwór. Zwolnił i zauważył, że potwór robi to samo. Obmyślił sprytny plan przechytrzenia bestii. Po kilku minutach wolnego spacerku nagle bardzo przyspieszył i zaczął biec sprintem. Wreszcie był wolny; był pewien, że za chwilę tak bardzo oddali się od potwora, że ten go nigdy nie dogoni. Po jakimś czasie zmęczył się, zwolnił i obejrzał się przez ramię. Ku jego przerażeniu monstrum było tuż za nim. Ostatkiem sił zerwał się znowu do ucieczki. W końcu, całkowicie wyczerpany, położył się i czekał, aż potwór go zabije. Ten podbiegł do niego i rzucił się na ziemię, mówiąc: 

- Wreszcie cię dogoniłem. Chcę być twoim niewolnikiem. Czy zgodzisz się, abym ci służył, mój panie?
Dobrze wykorzystany lęk uwalnia nas od nas samych. Źle wykorzystany – czyni nas swoimi niewolnikami. Zrozumienie lęku jest ważnym krokiem w naszym rozwoju.”
Colin P. Sisson 

Tekst ze strony 
https://www.facebook.com/carebrok

Tekst  skopiowałam z FB, bo próbuje właśnie „rozgryźć”  problem strachu i lęku. Często mówię, że przed strachem nie trzeba uciekać, ale się z nim zmierzyć i go oswoić, poznać go. To jest trudne, ale kiedy uciekałam strach stawał się większy. Dziś przeczytałam to opowiadanie synowi, który reaguje paniką i strachem na widok ojca.

Będziemy oswajać strach – nasz strach.

 
1 komentarz

Napisane przez w kategorii Facebook.com, Życie

 

Tags:

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Monika

    20 stycznia 2014 o 18:48

    Mark Twain napisal kiedyś, ze: „Odwaga to panowanie nad strachem, a nie brak strachu”