RSS
 

„Wolni od niemocy” – czyli jak dokonać dobrych zmian w życiu. cz.1

27 kwi

23349

Czytam bardzo ciekawą książkę Augustyna Pelanowskiego „Wolni od niemocy”. Augustyn Pelanowski właśc. Piotr Pelanowski (ur. 1963 r. w Ostrowcu Świętokrzyskim). Jest zakonnikiem - paulinem, ojcem duchownym w Wyższym Seminarium Duchownym Zakonu Paulinów w Krakowie na Skałce , rekolekcjonistą, kaznodzieją, autorem książek, publicystą, artystą malarzem – jednym słowem ciekawym człowiekiem. Dlaczego ta książka – bardzo intrygująca jest notka wydrukowana na tylnej okładce   :” Nie widzisz sensu swojego życia? Czujesz się nikomu niepotrzebny, nieakceptowany, niekochany? Jesteś ciągle smutny i zniechęcony? Uważasz, że nic nigdy ci się nie udaje? Jeśli tak – TA KSIĄŻKA JEST DLA CIEBIE!” – więc kupiłam i czytam. Rzeczywiście treść daje dużo do myślenia. Czasami mam wrażenie jakbym czytała o sobie.

Autor tak pisze o osobach, które cały czas wracają do swoich problemów, dla których bolesne doświadczenia są cały czas aktualne i nie potrafią wyjść z zaklętego kręgu swoich złych historii. Tacy ludzie są porównani do chorych na bolesną, swędzącą wysypkę. „Jak się zachowuje człowiek z wysypką? Drapie się cały czas i rozdrapuje swoje rany. Taki człowiek cały czas musi te swoje problemy boleśnie rozważać! To one są w centrum uwagi a nie Jezus! Dlaczego taki człowiek nie wyjdzie z problemów, bo ciągle go „swędzi” rozdrapywanie ran, więc ma bolesną przyjemność, która nie prowadzi do zagojenia, tylko do jeszcze większych samouszkodzeń. (…) ciągle ma kompulsywna potrzebę odświeżania w sobie urazów i bolesnych wspomnień, ale bynajmniej nie po to, by wreszcie coś sobie lub komuś przebaczyć, lecz po to, by jeszcze bardziej się „nakręcić” na użalanie się nad sobą i powiększanie nienawiści do kogoś lub siebie. (…) Ciągle w obiektywie jego skupienia jest tylko jego ból, jego konflikty, jego problemy, jego załamanie, to, że stale siebie nienawidzi, to, że mu się nie udaje, to, że ktoś go upokorzył i wyrzuca sobie, jak mógł do tego dopuścić. To wszystko staje się powoli jego bóstwem, bo bogiem jest dla nas to, czemu poświęcamy najwięcej uwagi i serca! 

Egocentryczna przyjemność , odczuwana z tego rozdrapywania starych ran, dałaby się ująć w słowach:

Ach jak mi dobrze, gdy mi źle! Jak ja lubię się tak dręczyć, jak ja lubię rozpaczać!” (s. 51) – Wielu ludzi tak ma. Emanują cierpieniem, skarżą się a kiedy słyszą radę, jak poradzić sobie z taką, czy inną sytuacją, patrzą zdziwieni i przestraszeni, bo co z ich cierpieniem – przecież ono jest najważniejsze.

„Tyle jest w tobie dobra, ile potrafisz znieść zła. Jeśli byle jaka złośliwość wyprowadza cię z równowagi, to nie myśl, że jesteś dobry. Niewiele było w tobie ognia, skoro mały podmuch złości go zdmuchnął” (s.55)

„Osoby najbardziej zdołowane przez los są najbliższe Bogu!”

Szukam odpowiedzi jak poradzić sobie z tym, co czuję. Wiem, że mam problem z określeniem – zdefiniowaniem złości. Złość jest przeze mnie traktowana na równi z agresją. Mówię – wywołuje to we mnie złość a wtedy krzyczę, a krzyk to już agresja. Złość jest dobra a agresja powoduje wiele szkód.

Artykuły o złości:

Kilka prawd o złości.

Złość i sposoby radzenia sobie z nią

„Wielu ludzi wymiennie używa słów: „złość” i „agresja”. Tymczasem złość jest UCZUCIEM, tak jak uczuciem jest smutek czy lęk. Agresja natomiast jest ZACHOWANIEM krzywdzącym drugą osobę, albo raniącym ją psychicznie, albo uszkadzającym jej ciało. Można przeżywać złość i nie zachowywać się agresywnie. Np. część ludzi „chowa do środka” swoją złość, przemilcza ją a w sytuacji, która wzbudziła ich złość zachowują się ulegle. Inni, czując złość wyrażają ją w sposób wyważony, nie raniąc drugiej osoby, ale informując, że jakieś jej konkretne zachowanie uruchamia w nich złość. Jest to tzw. asertywny sposób wyrażania siebie, swojego sprzeciwu czy swojej złości.” Fragment artykułu: Złość, która nie krzywdzi a pomaga.

O książce „Wolni od niemocy” jeszcze napiszę. Jeszcze czytam :lol:

Fragmenty tekstu pochodzą z książki „Wolni od niemocy”, A. Pelanowski OSPP, POMOC, Częstochowa 2013.

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Internet, Książka

 

Tags: , , ,

Dodaj komentarz