RSS
 

W niedzielny, deszczowy dzień – Ku pokrzepieniu serc.

24 sie

Wstałam dziś bardzo późno. Leniwa niedziela  :-o . Za oknem rozpadało się na dobre. Do kościoła na 18 – oznajmiłam głośno, chociaż odpowiedziała mi cisza. Syn,  okres buntu po bierzmowaniu, wiec nie naciskam – niech się nacieszy wolnością od kościoła. Na wszystko przyjdzie czas – na odnalezienia Boga też. Córka jeszcze przed okresem buntu :-D . Wypiłam kawę i rozsiadłam się przed laptopem (komputer zaanektował syn).  Zaczęłam przeglądać i czytać. „Dzięki Ci Boże, za ten spokój, za leniwą niedzielę, za kubek kawy” – to brzmi jak modlitwa a to tylko oznaka tego, jak mi dobrze. Błogosławiony spokój!

Znalazłam wspaniałą stronę Mitologia duszy a tam fragmenty tekstów różnych autorów, którzy pisali, jak to mówię (ale nie tylko ja) „Ku pokrzepieniu serc”. Przeczytajcie parę tekstów a po inne teksty zapraszam na stronę Mitologia duszy

 

 

@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@

Gabriel_Garcia_Marquez13 rad jak żyć

  1. Nie kocham cię za to kim jesteś, ale za to jaki jesteś kiedy przebywam z tobą.
  2. Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.
  3. Jeżeli ktoś nie kocha cię tak jakbyś tego chciał, nie oznacza to, że nie kocha cię  z całego serca i ponad życie.
  4. Prawdziwy przyjaciel jest z tobą na dobre i na złe.
  5. Najbardziej odczujesz brak takiej osoby, kiedy będziesz siedział obok niej
    i będziesz wiedział, że ona nie będzie twoja.
  6. Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutny, ponieważ nigdy nie wiesz, kto może się zakochać w twoim uśmiechu.
  7. Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem.
  8. Nie trać czasu z kimś kto nie ma go, aby go spędzać z tobą.
  9. Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz dobrych.
    Najważniejsze jest, abyś mógł ich rozpoznać, kiedy się pojawią.
  10. Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło.
  11. Zawsze znajdzie się ktoś, kto cię skrytykuje. Zdobywaj zaufanie ludzi i uważaj na tych, których zaufanie już raz straciłeś.
  12. Stań się lepszym człowiekiem. I zanim poznasz kogoś upewnij się, że znasz siebie i że nie będziesz chciał być taki jak on chce, ale będziesz sobą.
  13. Nie biegnij za szybko przez życie, bo najlepsze rzeczy zdarzają się nam, wtedy gdy najmniej się ich spodziewamy.
Autor: Gabriel Garcia Marquez
@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@

Życie jest okazją

     Życie jest okazją, skorzystaj z niej.
Życie jest pięknem, podziwiaj je.
Życie jest rozkoszą, zakosztuj jej.
Życie jest marzeniem, spełnij je.
Życie jest wyzwaniem, staw mu czoło.
Życie jest grą, prowadź ją.
Życie to obowiązek, spełnij go.
Życie jest skarbem, troszcz się o niego.
Życie jest bogactwem, strzeż go.
Życie jest miłością, raduj się nią.
Życie jest tajemnicą, poznaj ją.
Życie to obietnica, wypełnij ją.
Życie jest smutkiem, pokonaj go.
Życie jest pieśnią, śpiewaj ją.
Życie jest walką, podejmij ją.
Życie jest tragedią, nabierz sił.
Życie jest przygodą, nie cofaj się.
Życie jest szansą, skorzystaj z niej.
Życie jest zbyt cenne, nie niszcz go.
Życie jest życiem, ocal je!
Autor: Matka Teresa z Kaluty
@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@

wisaawa-szymborskaNotatka

Życie – jedyny sposób,
żeby obrastać liśćmi,
łapać oddech na piasku,
wzlatywać na skrzydłach;być psem,
albo pogłaskać go po ciepłej sierści;

odróżniać ból
od wszystkiego, co nim nie jest;

mieścić się w wydarzeniach,
podziewać w widokach,
poszukiwać najmniejszej między omyłkami.

Wyjątkowa okazja,
żeby przez chwilę pamiętać,
o czym się rozmawiało
przy zgaszonej lampie;

i żeby raz przynajmniej
potknąć się o kamień,
zmoknąć na którymś deszczu,
zgubić klucze w trawie;
i wodzić wzrokiem za iskrą na wietrze;

i bez ustanku czegoś ważnego
nie wiedzieć.

Źródło: Wisława Szymborska
@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@

Podstęp rabbiego

żydziPewien młodzieniec poszedł do rabbiego, aby go zapytać, jak ma się prowadzić w życiu. Ponieważ rabbi wiedział, że chłopak pochodzi z żarliwie religijnej i praktykującej rodziny, zebrał wszystkich swoich uczniów i poprosił, żeby neofita powtórzył na głos swoje pytanie.
- Pragnę, by rabbi dał mi ścisłe instrukcje względem tego, co mam, a czego nie mam czynić w swoim życiu.
Rabbi odpowiedział:
- Po prostu żyj! Kiedy będziesz mógł – kradnij, ale nie zapomnij przynieść mi części łupu. Lekceważ swoje obowiązki, a szukaj przede wszystkim przyjemności. Zawsze staraj się być górą nad innymi. Krótko mówiąc, żyj bez zasad; tylko w ten sposób zrealizujesz samego siebie.
Usłyszawszy te rady, młodzieniec pośpiesznie uciekł.
Wiele miesięcy później rabbi spytał uczniów, czy wiedzą coś o tym chłopcu. Odpowiedzieli mu, że żyje jak święty w dalekim kraju, o nim zaś mówi jak o wcielonym diable.
 Rabbi roześmiał się:
- Gdybym mu doradził cnotliwe życie, nie byłby mi posłuszny. Bo tak naprawdę – to właśnie miał przed oczyma od najmłodszych lat. Dopiero kiedy z zapałem doradzałem mu inny sposób życia, zdał sobie sprawę, że woli – tym razem już z własnego wyboru – pozostać na żyznym polu cnoty.
- A cóż zrobić wobec faktu, iż mówi o tobie jak o szatanie?
- Co się mnie tyczy, to bez znaczenia. Słowa są rzucane na wiatr. On zaś zrozumie to wszystko we właściwym czasie.

Źródło: tradycja chasydzka

 

@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@

Opowieść o uczuciach

serce_walentynki_serduszka_milosc_sercduszko_na_bloga_8Dawno temu istniała wyspa na oceanie. Zamieszkiwały ją emocje, uczucia oraz ludzkie cechy charakteru, takie jak: Dobry humor, Smutek, Mądrość czy Duma – a wszystkich razem łączyła Miłość.
Mieszkańcy wyspy pewnego dnia dowiedzieli się, że wyspa niedługo zatonie. Przygotowali więc swoje statki do wypłynięcia w morze, aby się uratować. Tylko miłość postanowiła poczekać do ostatniej chwili.
Gdy z wyspy pozostał jedynie maleńki skrawek lądu, miłość poprosiła o pomoc. Pierwsze podpłynęło Bogactwo na swoim luksusowym jachcie. Miłość zapytała:
- Bogactwo, czy możesz mnie uratować?
- Niestety nie – odparło Bogactwo. – Pokład mam pełen złota, srebra i innych kosztowności. Nie mam już miejsca dla ciebie.
Druga podpłynęła Duma swoim ogromnym czteromasztowcem.
- Dumo, zabierz mnie ze sobą – poprosiła Miłość.
- Przykro mi, ale nie mogę cię wziąć! Na moim statku wszystko jest uporządkowane, a ty mogłabyś mi to popsuć – odpowiedziała Duma i z godnością podniosła olśniewające żagle.
Na małej, zbutwiałej łódce podpłynął Smutek.
- Smutku, zabierz mnie z sobą – poprosiła Miłość.
- Och, Miłości… – odparł Smutek – jestem tak strasznie przygnębiony, że chcę zostać sam – po czym powiosłował smętnie w dal.
Dobry humor przepłynął obok Miłości nie zauważając jej, bo był tak rozbawiony, że nie usłyszał nawet wołania o pomoc. Wydawało się, że Miłość zginie na zawsze w głębiach oceanu. Nagle jednak usłyszała:
- Chodź! Zabiorę cię ze sobą! – zawołał nieznajomy starzec.
Miłość była tak szczęśliwa i wdzięczna za uratowanie życia, że zapomniała zapytać kim jest jej wybawca. Bardzo chciała jednak dowiedzieć się kim jest tajemniczy starzec. Zwróciła się więc o poradę do Wiedzy.
- Powiedz mi proszę, kto mnie uratował?
- To był Czas – odpowiedziała Wiedza.
- Czas? – zdziwiła się Miłość. – Dlaczego Czas miałby mi pomagać?
- Tylko Czas rozumie, jak ważnym uczuciem w życiu każdego człowieka jest miłość – odparła Wiedza.
Autor: nieznany
Do posłuchania: Morandi – Angels
 
Komentarze (2)

Napisane przez w kategorii Internet, Życie

 

Tags: ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. Marta

    25 sierpnia 2014 o 08:14

    „i żeby raz przynajmniej
    potknąć się o kamień,
    zmoknąć na którymś deszczu,
    zgubić klucze w trawie;
    i wodzić wzrokiem za iskrą na wietrze;”
    piękne… bo w życiu ważne jest też to, co z pozoru wydaje nam się porażką. i niczego nie należy żałować! wszystko jest po coś :)
    dziękuję, wzruszyłaś mnie bardzo miło o poranku :).

     
    • Anula

      25 sierpnia 2014 o 10:41

      :-* Czytam Twoją opowieść o wyprawie do Chorwacji i też pięknie!