RSS
 

Archiwum - Wrzesień 5th, 2014

Zawrzało! Czyli o mojej pisaninie i o pierogach kebabowych.

05 wrz

Znów niespodzianka dla mnie – kolejny wpis promowany!

Nie mam fanpage’a na portalach społecznościowych – na FB za dużo osób, którzy znają mnie z innej strony – dla nich jestem „znajomą” bez żadnych problemów. Widzą moją uśmiechniętą twarz i ładny wygląd! Rzucą komplement a ja odpowiem z uśmiechem, zażartuję, opublikuję coś zabawnego. I niech tak będzie. Blog jest dla mnie odskocznią. Z tej strony nikt mnie nie zna a ja dodaję – i dobrze! Nie promuje więc swoich wpisów na FB, aby zwiększyć liczbę czytelników -bloga czyta ten, kto akurat „wpada” na moją stronę.

Wczoraj, kiedy widziałam ilość odsłon, uśmiech nie schodził z mojej twarzy. Oczywiście „poleciałam” do mojej sąsiadki i pochwaliłam się niespodziewanym sukcesem. Ze śmiejącą się gębą powiedziałam:

- Gdyby dwa lata temu ktoś powiedział mi , że odejdę od męża, zamieszkam sama z dziećmi w spokojnym domu, zacznę pisać bloga, który będzie miał 700 tyś. odsłon, to po pierwsze popukałabym się w głowę a później długo i głośno śmiała (albo popłakała). Taką przepowiednię włożyłabym między bajki, bo tam widziałabym jej miejsce.

Och życie… Życie, jesteś reżyserem najbardziej niespodziewanych sytuacji. Dla mnie po tylu latach nareszcie zaświeciło słońce . Trwaj chwilo! Jesteś piękna!

Dobra! Dosyć tych uniesień!

Moja sąsiadka, wspaniała gospodyni, dała mi przepis na pyszne pierogi kebabowe. Danie jest bardzo smaczne i niezbyt trudne do zrobienie i z chęcią podzielę się przepisem.

Pychota! Dobre na zimno i na gorąco!

Składniki farszu:
– 0,5 kg piersi z kurczaka,
– 1-2 cebule,
– 1 papryka czerwona,
– 0,5 kg pieczarek,
– 1 średnia kapusta pekińska
– ząbek czosnku
Piersi z kurczaka kroimy w drobną kostkę, posypujemy przyprawą do kebaba (ja takie mięso robię na noc i wstawiam do lodówki, żeby dobrze przeszło smakiem przyprawy) i smażymy. Warzywa kroimy i smażymy. Można każde smażyć oddzielnie, wtedy wytwarza się mniej „sosu” i nie trzeba odciskać farszu.
Ciasto drożdżowe:
– 0,5 kg mąki,
– 3 żółtka,
– 1/4 margaryny,
– 5 dag drożdży,
– 1,5 szklanki mleka
– 1 łyżeczka cukru,
– 0,5 łyżeczki soli
Ze składników wyrobić ciasto.

Z ciasta formujemy pierogi z farszem i pieczemy 15-20 min. Smarujemy masłem klarowanym.
Sos czosnkowy do pierogów:
– 1 mała gęsta śmietana 18%,
– mały majonez,
– zioła prowansalskie,
– 2-3 ząbki czosnku (jeżeli ktoś lubi ostrzejszy smak)
Wszystko dokładnie wymieszać.
Ja, niestety, przyznam się do lenistwa w temacie lepienia pierogów i pójścia trochę na skróty. Z reszty ciasta drożdżowego zrobiłam struclę z nadzieniem kebabowym,  równie pyszną jak pierogi. Życzę smacznego i zamieszczam jeszcze zdjęcia, coby się pochwalić swoimi zdolnościami kulinarnymi!

P1030684 P1030686

 

 

 

 

 

 

 

 

Smacznego!

A i mam jeszcze opowieść dotyczącą robienia ciasta na pierogi. Jestem szczęśliwą posiadaczką automatu do wypieku chleba i dzięki temu ciasto drożdżowe jest zawsze udane a ja nie muszę „paprać” sobie rąk. Robiąc pierogi też wykorzystałam automat, ale niestety nastawiłam go na program do szybkiego wypieku a nie na wyrobienie i wyrośnięcie. Wrzuciłam składniki do automatu i popędziłam do mojej sąsiadki podzielić się radosną nowiną dotyczącą bloga. Nazbierało się jeszcze”trochę” innych nowin i posiedziałam trochę za dużo  :mrgreen: Oczywiście rozmawiając nie zapominałam podkreślać, jak ja się strasznie śpieszę i że już muszę iść. I tak szłam i szłam i szłam i kiedy jednak wdrapałam się do tej mojej dziupli, to na wejściu poczułam zapach pieczonego ciasta.

- Co do choroby? – pomyślałam – przecież ciasto miało się wyrobić i rosnąć. A tu…

W automacie pyszniła się wspaniale wyrośnięta, upieczona na rumiano, drożdżowa bułka. Jak to mówią dwie pieczenie przy jednym ogniu? No, niekoniecznie. Bułka była smaczna, ale ciasto na pierogi musiałam robić jeszcze raz i zamiast na obiad, wyrobiłam się dopiero na kolację, ale kolacja była pyszna, czego i wam życzę. :lol:

 
Komentowanie nie jest możliwe

Napisane w kategorii Przepisy, Życie