RSS
 

„Liście herbaty” – opowieść z morałem.

09 paź

liście herbatyWiele osób narzeka, że w życiu ma bardzo ciężko. Ja też narzekałam. Nie potrafiłam dostrzec, że prawdziwe złoto hartuje się w ogniu. A każda sytuacja czegoś nas uczy.

„Wszystko cokolwiek Cię spotyka przyjmuj jako dobro, wierząc, że nic nie dzieje się bez woli Bożej.”

 

Pewien młody mężczyzna, któremu nie układało się w życiu, udał się w daleką podróż na spotkanie z mędrcem.

- Życie wcale nie jest takie, jak je sobie wymarzyłem. Nic mi nie wychodzi. Cały czas mam problemy i nie widzę żadnego sensu w tym, co robię. Mam ochotę skończyć z tym życiem – żalił się chłopak.

Mędrzec wysłuchał młodzieńca, po czym zwrócił się do asystenta:

- Nasz gość przychodzi z daleka. Przynieś mu ciepłej wody.

Służący wrócił po chwili z ciepłą wodą, a mistrz wrzucił do niej kilka liści herbaty. Zwinięte liście unosiły się na powierzchni wody. Chłopak spojrzał zmieszany na mistrza i spytał:

- Dlaczego zalewasz herbatę letnią wodą?

Mistrz uśmiechnął się, lecz nic nie odpowiedział. Uczeń napił się, wzdrygnął się i rzekł:

- To w niczym nie przypomina herbaty.

- Ale to jedna z droższych herbat – odpowiedział mistrz, po czym poprosił asystującego mu mnicha, by przyniósł wrzątek.

Kiedy ten wrócił z imbryczkiem gorącej wody, mistrz wsypał do czarki herbatę, zalał ją wrzątkiem i po chwili w pokoju poczuć można było intensywny zapach herbaty. Mistrz uśmiechnął się i rzekł:

- Widzisz ta sama herbata, a zupełnie inny smak. Wiesz dlaczego?

Chłopak pomyślał chwilę i powiedział:

- Bo inna jest temperatura wody.

- Zgadza się. Kiedy zalejesz herbatę letnią wodą, liście pływają po powierzchni i nie czuć smaku herbaty. Dopiero po zalaniu jej gorącą wodą, czuć jej prawdziwy smak. Tak samo jest z plantacjami herbaty. Herbata uprawiana w  niższych partiach, gdzie temperatury aż tak się nie wahają, ma delikatny smak. Z kolei herbata, która rośnie wyżej  w górach i doświadcza większych wahań temperatury, ma bogatszy smak, a jej cena jest o wiele wyższa. Z ludźmi jest podobnie. Bez życiowych wirów i zakrętów, unosimy się  jak pozbawiony aromatu liść na powierzchni wody. Dopiero kiedy doświadczysz trudnej sytuacji, jak liście herbaty rozwijającej się pod wpływem gorącej wody, twoje życie nabiera prawdziwego smaku.

 

Życie jest niczym liść herbaty, który trzeba wrzucić do gorącej wody, zanim posmakuje. Mimo, że nie jest ci łatwo w życiu, w rzeczywistości cierpienie jest prawdziwym błogosławieństwem. Jeśli jednak twoje dni mijają jeden za drugim, nie różniąc się zbytnio od siebie, unosisz się na powierzchni życia bez celu, tracąc tylko czas.

 

Dam Ci wszystko, czego pragniesz.
Poprowadzę Cię w samotność.
Poprowadzę Cię drogą,
której nie potrafisz absolutnie zrozumieć,
bo chcę, żeby to była droga najkrótsza.
Wszystko, co Cię dotknie, będzie Cię palić z bólu,
będziesz cofał Twoją rękę,
aż oddalisz się od wszystkich rzeczy stworzonych.

Wtedy znajdziesz się zupełnie sam.

Nie pytaj: kiedy, ani gdzie,
ani jak to się stanie.
Czy na jakiejś górze,
czy w więzieniu,
czy na pustyni,
czy w obozie koncentracyjnym,
czy w szpitalu,
czy też w Getsemani.
To nie ma znaczenia.
Nie pytaj mnie więc,
bo Ci i tak nie odpowiem.
Nie będziesz wiedział,
dopóki się tam nie znajdziesz.

Zakosztujesz prawdziwej samotności,
mojej męki i mojego ubóstwa:
poprowadzę Cię na wyżyny mojej radości.
Umrzesz we mnie
i odnajdziesz wszystkie rzeczy
w głębi mojego Miłosierdzia,
które stworzyło Cię w tym celu…

Thomas Merton, Siedmiopiętrowa góra.
Przypowieść o mędrcu i herbacie z książki: Chiński zen, Wu Yansheng, Wydawnictwo Olesiejuk, 2014, s. 163 – 164;
Fragmenty autorstwa Thomasa Mertona ze strony: kpalys.blogspot.com
 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Internet, Książka

 

Tags: ,

Dodaj komentarz