RSS
 

Archiwum - Kwiecień 7th, 2015

„Pięćdziesiąt twarzy Greya”, czyli nie taki diabeł straszny, jak go malują.

07 kwi

Piosenka z filmu. Niezrównana Annie Lennox rzucająca czar.

Muzyka w filmie jest bardzo ważna. Pamiętam kiedy jako panienka zostałam zaproszona przez chłopaka do kina na film „Uwierz w ducha”. Do dziś pamiętam scenę, w której główni bohaterzy wyrabiają gliniane naczynie i ta piosenka w tle. Magia. Pamiętam ciemne kino i tą atmosferę niepewności, drżenia i oczekiwania. Chłopak wziął moją dłoń i mocno ją przytulił. Wyszarpnęłam ją nerwowo…

Dziś chciałam zobaczyć film, o którym wszyscy mówią, ale niewielu go oglądało. Słyszałam o rozbuchanym erotyzmie. Ci którzy nastawią się na to mogą się zawieść. Owszem jest „pokój zabaw”, gdzie Krystian jest panem i zaglądamy do tego pokoju chyba trzy razy, ale nie jest to główny wątek filmu.

Spotykamy parę młodych ludzi – Krystiana, bogatego biznesmena i skromną dziewczynę Annie. Oboje poszukują miłości. Annie pięknej i romantycznej a Krystian fizycznej, wymyślnej i bolesnej. I jak zawsze jest też drugie dno. Krystian jest człowiekiem z historią, która dotkliwie go zraniła. Pozostawiła ogromną ranę psychiczną. „Bolesna” miłość ma zrekompensować brak tej pięknej, dającej poczucie bezpieczeństwa i spokoju miłości. Co wygra? Annie i romantyczna miłość, czy demony przeszłości? Nie będę „spojlerować” (jak to mówi młodzież). Ciekawych zapraszam do obejrzenia filmu: Pięćdziesiąt twarzy Greya

Na koniec jeszcze jedna piosenka:

Czasami w życiu demony przeszłości tak się panoszą, że nie możemy zbudować nowego i bezpiecznego życia. Trudno o nich mówić. Oswajamy je, obłaskawiamy, ubieramy w „nowe szaty”. Nazywamy je „starą biedą”, którą znamy, zakładamy im maskę z radosnym uśmiechem, racjonalizujemy i panicznie boimy się o nich nawet myśleć.  Chodzimy koło nich jak pies koło jeża.  Nienawidzimy ich, ale trudno z nimi się rozstać.

Właśnie mierzę się z jednym z nich.

I zastanawiam się, czy obejrzenie tego filmu to przypadek, czy nieuświadomione działanie celowe?! Podobno nie ma przypadków…

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Film, Muzyka, Życie