RSS
 

Ks. Jan Twardowski na wesoło :-) o miłości i małżeństwie.

27 kwi

couple-164525_640„Jeśli kocham człowieka, a nie wierzę w Boga, moja ludzka miłość jest stale zagrożona, wystraszona i o wszystko się boi. Uczucia ludzkie są bardzo kapryśne, przelotne. Ktoś kocha dzisiaj, za rok już nie kocha. Fredro powiedział: „Są trzy rzeczy wciąż zmienne: miłość kobiet, gust ludzki, pogody jesienne”.
Jeżeli kocham człowieka i nie wierzę w Boga, niepokoję się, że możemy się rozczarować sobą, jak w powiedzeniu: „Narzeczeni przed ślubem poznają swoje zalety a po ślubie swoje wady”.
Jeżeli kocham drugiego człowieka i widzę w nim ideał, drżę, by nie umarł, nie zginął po drodze, by się pociąg z nim nie wykoleił ani nie spadł samolot.
Jeżeli kochamy człowieka i wierzymy w Boga, wtedy nasza miłość jest mniej zdenerwowana, mniej zalękniona.
Jeżeli kochamy kogoś i wierzymy w Boga, nie boimy się śmierci i rozstań, wierzymy bowiem, że śmierć jest spotkaniem z Bogiem samym i tymi, którzy odeszli przez nami.
Śmierć nie przerywa miłości. Nieraz nawet kogoś bardziej kochamy po śmierci, bo za życia widzieliśmy tylko jego wady, po śmierci zobaczyliśmy zalety.
Jeżeli kochamy tylko człowieka – można zapomnieć o Bogu. Jeżeli naprawdę kocha się Boga – to naprawdę kocha się i człowieka.”

Ślub i małżeństwo.

Ksiądz w czasie nauki przedmałżeńskiej mówił: Uczcie się od wróbla – wróbel najpierw buduje gniazdko, a potem zaprasza samiczkę. A wy robicie tak: najpierw dziecko, potem ślub, a na koniec: „Jezus Maria, gdzie będziemy mieszkać”.

***

Pewien pan zaraz po spowiedzi przedślubnej przybiegł do księdza, swojego spowiednika.
- Proszę księdza, ksiądz mi nie zadał pokuty.
Ksiądz spokojnie odpowiedział:
- W takich wypadkach nie zadaję pokuty, bo pokutą jest małżeństwo.

***

Zapytano jednego z proboszczów:
- Dlaczego ksiądz w czasie ślubów zasłania główny obraz nad ołtarzem? Taki piękny obraz Jezusa Ukrzyżowanego, a ksiądz tkaninę zawiesza na obrazie…
- Dlatego, że na obrazie wypisano dużymi literami PRZEBACZCIE IM, BO NIE WIEDZĄ, CO CZYNIĄ.

***

Usłyszał od Jegomości:
- Nie żeń się chłopie z czystej miłości
zaraz się dowiesz w takowym stanie –
miłość odejdzie, baba zostanie.

***

Pewien ksiądz udzielając ślubu zapytał:
- Czy chcesz przyjąć potomstwo, jakim Bóg was obdarzy?
Zdenerwował się, że pan młody odpowiedział za cicho, krzyknął zatem:
- Głośniej, ośle, bo nie słyszę!

***

Pewien ksiądz pocieszał nowożeńców:
- W małżeństwie trudne jest tylko pierwsze dwadzieścia pięć lat, a potem to już jako tako…

***

Dobrze im tak – powiedział ksiądz proboszcz, wracając po ślubie z kościoła.

***

Po ślubie:
A, a, a serca dwa
Jęczą
Piszczą
Obydwa.

***

Pewna kobieta, słysząc, że mąż, który ją porzucił, umiera, powiedziała:
- Przebaczyłam mu wszystko.
Ale kiedy nieoczekiwanie wyzdrowiał, oświadczyła:
- Przebaczyłam mu, bo umierał, ale skoro nie umarł – nie przebaczę temu łajdakowi.

***

Pewien ksiądz, który pracował w przycmentarnym kościele, na pytanie:
- Czy nie męczą cię te stałe pogrzeby?
Odpowiedział:
- Wolę odprawiać pogrzeby, niż dawać śluby. Po pogrzebie nie może być już nic gorszego – tylko lepiej, a po ślubie może być tylko gorzej.

***

Źródło: www.apostol.pl

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Internet

 

Tags: , , ,

Dodaj komentarz

 

 
 

  • RSS