RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘Facebook.com’

Wyjechałam do Urugwaju. Montevideo jest piekne ♥

09 kwi

Poraża mnie nienawiść ludzi do siebie

Zadziwiają mnie wciąż „nowe filozofie”, które ulepszą jakość życia

Zwalanie odpowiedzialności za własne życie na innych ludzi.

Uratować nas i dać szczęście ma sposób odżywiania, udział w warsztatach  i treningach personalnych, wiara, bycie idealnym…

Bawi mnie wiara w spirulinę, chlorofil, witaminę C lewo i prawoskrętną (to chyba cud), wegetarianizm, weganizm, jakieś inne izmy,

diety cud

kremy cud

święte wody

bioenergoterapię

inne energie, włącznie z kosmicznymi.

Przeraża fundamentalizm religijny i i ludzie którzy narzucają jedynie dobry sposób postępowania

Dwulicowość ludzi

Ich maski

Wszechobecna nienawiść, zwłaszcza w rodzinie i narzucanie komuś swoich poglądów

Radzenie innym – nie ma nic gorszego niż Wujek, albo Ciocia Dobra Rada

 

Zamiast dotrzeć do samych siebie, poznać siebie samych i to, dlaczego reagujemy tak a nie inaczej, dlaczego wciąż wybieramy takich a nie innych ludzi do towarzystwa, dlaczego wytrzymujemy z toksyczną rodziną, szukamy nowych „wybawicieli” z naszego piekła.

Uwieszamy się na „filozofiach” i ludziach, jakby byli naszą arką do lepszego życia. To nie jest „arka”!!! To ponton, który przy najbliższej rafie zostanie przebity i ujdzie z niego powietrze a my zostaniemy po uszy w gównie, albo mówiąc kulturalniej „w naszej okrutnej rzeczywistości” i znów będziemy się użalać nad sobą :-(

Prawda jest zawsze bolesna a „filozofie” są miłe i pociągające. Takie aksamitne… Lepiej przytulać się do aksamitu niż zostać na zimnej i szorstkiej skale prawdy. Ale na czym buduje się dom? Na miękkim aksamicie, czy na twardej skale, na trwałej podmurówce???? Nic dziwnego, że nasze aksamitne domy są gówno warte…

Trudno zostawić złą (toksyczną, dysfunkcyjną) rodzinę, bo jak to? Być samym??? Lepiej wykańczać się psychicznie niż zostawić najbliższych…

A najgorsze, że bardzo wierzymy w aksamitne iluzje, jesteśmy spętani religią, albo ideologią…

Rzeczywistość jest taka jaka jest, więc trzeba na nią nakładać filtry i przystosować ją do siebie. Prawda tak boli! Wyciska łzy i zmusza do pracy nad sobą. Lepiej się oszukiwać…

Dwa oblicza

Przywara wielu ludzi

Matrix

Ludzie lubią życie w matrixie

Prawda dla nich jest zbyt straszna

Iluzja jest bardzo pociągająca i bezpieczniejsza

Wiem coś na ten temat…

 

Kurde, chciałabym mieć więcej odwago w mówieniu tego, co myślę. Bycie potulnym barankiem jest bardzo męczące. Baranki są bardzo słodkie, ale nikt nie traktuje ich poważnie.

Bycie ofiarą, która wiele przeszła też nie jest miłe. Litość jest czasami gorsza od faszyzmu…

Zaczynam się buntować, chociaż ta „druga” krzyczy, że mogę wyjść na tym jak Zabłocki na mydle :-D

 

A tak w ogóle to wyjechałam do Urugwaju. Montevideo jest piękne. Nie wiem kiedy wrócę i czy w ogóle wrócę…

 

 

 

Zapraszam na moją stronę Facebookową. Nowe wpisy o nowych filmach i przeczytanych książkach.

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Facebook.com, Życie

 

Przekierowanie na Facebooka ;-)

02 kwi

Sorry moi czytelnicy, że tak rzadko zagladam na bloga :-(

Więcej wpisów robię teraz na mojej Facebookowej stronie

Więc zapraszam serdecznie również tam :-)

Facebook – anulazet.blogujaca.pl

Zapraszam :-D

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Facebook.com

 

Pewnego dnia … Szeptanie Wróżki z Drzewa Życia

05 lut

Pewnego dnia zdajemy sobie sprawę, że droga się skończyła. Dochodzimy do muru lub przepaści. Dalej nie ma już nic. Albo coś nam odebrano. Zrobił to drugi człowiek lub los. Cokolwiek i za czyjąkolwiek mocą to się dzieje – boli.

Koniec pewnego etapu. Coś jest już za nami. Coś lub ktoś. Drzwi zostały zamknięte. Im dłużej stoimy przy owych drzwiach i próbujemy wrócić, im dłużej obrażamy się na los, innych, im bardziej buntujemy się przeciwko tej wielkiej niesprawiedliwości jaką było takie chociażby zepchnięcie nas z drogi – nie zrobimy nic nowego.
Owszem, trzeba sobie popłakać, trzeba przeżyć żałobę. Kończy się jakaś cząstka nas samych, ale jakby się tak dobrze przyjrzeć, czy wszystko na tej drodze było takie, jak chcieliśmy? Czy to na pewno była TA droga? może na początku tak było, może nasza wiara dodawała tej drodze, temu związkowi, relacji, firmie, pracy, wykonywanym obowiązkom skrzydeł? Z biegiem czasu widzieliśmy, że nie wszystko jest idealne, ale szliśmy, bo przecież trzeba przezwyciężać góry…

Ano trzeba, tylko nadchodzi taki dzień, w którym dobrze sobie zadać pytanie: czy nie lepiej przestać sobie udowadniać, że dam radę, czy nie lepiej odejść od dawno zamkniętych drzwi? Czy nie lepiej wyruszyć przed siebie i szukać nowych dróg? Może ta nowa okaże się o wiele lepsza?

Warto zostawić za sobą to, co było…
Nie oglądać się za siebie, pożegnać się, podziękować za dany nam czas w zamykającej się rzeczywistości i iść naprzód…

Pięknej niedzieli ♥
wróżka drzew
P.C-Szept

 

Tak!

Przychodzi taki dzień, że wszystko odpuszczamy

A nowa droga okazuje się dużo lepsza, spokojniejsza, bezpieczniejsza.

Staje się nasza

Nie kogoś

Ale nasza

Własna

I najpiękniejsza

I nie wszystko trzeba rozumieć

Nie wszystko trzeba uzasadnić

Nie wszystko można zracjonalizować

Trzeba żyć

I to jak ktoś powiedział, żyć natychmiast, bo jest później, niż nam się wydaje.

 

 

 

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Facebook.com, Internet, Życie

 

Trochę wskazówek na codzienne życie ☺

28 paź

Byłam wczoraj u rodziców
Posprzątałam grób, zmieniłam kwiaty
Nie zapaliłam znicza – zostawiłam to na wtorek

Tak kończy się każde życie – nagrobkiem i ciszą

Siedzę w pracy

Za oknem widzę jarzębinę bez liści, ale za to z mnóstwem czerwonych korali

Do okna zagląda szaro-żółta bogatka. Przekrzywia ciekawski łepek. Przyczepiła się pazurkami do chropowatej elewacji.  Zwisa trochę w poprzek i kręci w śmieszny sposób malutkim dzióbkiem.

Jeszcze jestem tutaj

Na stronie internetowej przeczytałam przed chwilą kilka mądrych zdań

Fajnie się czyta, chociaż życie rządzi się swoimi prawami…

*****

Nie pozwólcie, by ktokolwiek zawładnął waszym ciałem bądź umysłem.

Dołóżcie wszelkich starań, aby wasze myśli pozostały swobodne. Nawet wolny człowiek może być bardziej skrępowany niż niewolnik.

Służcie ludziom w potrzebie uchem, lecz nie sercem.

Okazujcie szacunek tym u władzy, lecz nie podążajcie za nimi ślepo.

Osądzajcie, kierując się logiką i rozumem, lecz nie komentujcie głośno.

Nie uważajcie nikogo za lepszego od siebie, bez względu na to, kim jest w życiu.

Traktujcie wszystkich uczciwie, by nie narazić się na zemstę.

Rozważnie wydawajcie pieniądze.

Bądźcie wierni swym przekonaniom, a inni was wysłuchają.

A co do miłości… moja jedyna rada brzmi: bądźcie uczciwi.
To najpotężniejsze narzędzie, otwierające serca i zyskujące przebaczenie.

- Christopher Paolini / WIELKA KSIĘGA MĄDROŚCI /

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Facebook.com, Życie

 

Robin Williams mistrz sarkazmu??

26 wrz

Gdzieś na stronie internetowej wyhaczyłam film z cytatami Robbiego Williamsa.

Umieściłam go na mojej stronie Facebookowej

Make Your Life Spectacular

Uczyń swoje życie wyjątkowym, spektakularnym wydarzeniem.

I tłumaczenie:

„Gdy kończymy pewien etap w naszym życiu,
staramy się pamiętać dobre chwile,
próbujemy zapomnieć złe momenty
i zaczynamy myśleć o przyszłości.
Zaczynamy się martwić, myśląc: Co będę robić?
Gdzie będę za 10 lat?
Ale mówię do Ciebie: „Hej, popatrz na mnie!”
Proszę nie martw się za nadto,
Ponieważ w końcu, nikt z nas nie zostaje na tej Ziemi długo.
Życie jest ulotne.
I nawet jeśli jesteś zestresowany, podnieś oczy i popatrz w letnie niebo,
usiane gwiazdami w aksamitnej nocy.
Gdzie spadająca gwiazda przecina ciemność, zmieniając noc w dzień…
Pomyśl życzenie i myśl o mnie.
Uczyń swoje życie wyjątkowym,
tak jak ja to zrobiłem.”

Robin Williams

Człowiek o cholernie smutnych oczach. Który wiecznie się uśmiechał i rozśmieszał widzów. Który był maskotką innych – widzów. Uwielbiany przez miliony…

Uczynił swoje życie wyjątkowym, ale niestety go nie uniósł…

Któregoś dnia popełnił samobójstwo…

Mistrz sarkazmu???

Czy ktoś wołający o uwagę, o wysłuchanie, o obecność drugiego człowieka…

Trudno się przyjmuje do wiadomości rady osoby, która nie udźwignęła własnego życia, ale pełna była światła dla innych.

Światła i dobrych rad…

Mamy być zabawką dla innych, czy w ciszy i samotności poznać siebie prawdziwego????

Wybór jest trudny

A póki co, najpierw pozwólmy sobie dojrzeć

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Facebook.com, Internet